Doszło do tego w miejscu symbolicznym - przed nowym dworcem kolejowym, gdzie mimo wyników konsultacji społecznych - nie wytyczono przejścia dla pieszych.
Paweł Sowa ze Stowarzyszenia liczy, że uda się to zrobić Jackowi Jaśkowiakowi. Kandydat PO obiecuje, że przejście, które skróci dojście do dworca, będzie. Zaprasza też do współpracy społeczników.
W sobotę kandydata PO poparły trzy komitety - Anny Wachowskiej-Kucharskiej, Prawo do Miasta i Lewica Razem. Druga tura wyborów za tydzień. Jacek Jaśkowiak zmierzy się z urzędującym prezydentem Ryszardem Grobelnym.
Jego urzędnicy nie zgodzili się przejście na Moście Dworcowym, ponieważ uznali, że będzie niebezpieczne.