NA ANTENIE: Rozmowa bardzo polityczna
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kolejny raz próbował oszukać ITD

Publikacja: 24.07.2018 g.10:36  Aktualizacja: 24.07.2018 g.11:18
Piła
Jazda na magnesie nie popłaca, dodatkowo można się pobrudzić i zapłacić mandat. Przekonał się o tym kierowca w okolicach wsi Huta, który niestety już wcześniej był za ten występek karany.
kierowca oszustwo magnes itd - WITD
/ Fot. WITD

Spis treści:

    Przy drodze wojewódzkiej numer 178 w okolicach Huty, inspektorzy z pilskiego oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Poznaniu zauważyli dziwne zachowanie jednego z kierowców. Mężczyzna zatrzymał pojazd ciężarowy na pagórku około 500 metrów od punktu kontrolnego. Po zatrzymaniu wysiadł, położył się pod ciągnik, a następnie wrócił za kierownicę i ruszył dalej. 

    Wówczas zatrzymano kierowcę do kontroli, który przewoził konstrukcje aluminiowe. Po otwarciu drzwi kabiny jego pojazdu ukazał się on sam z ubrudzonym od smaru czołem. Kierowca przyznał się, że zatrzymał pojazd na pagórku, żeby zdjąć magnes z impulsatora skrzyni biegów, bo zauważył inspekcyjny patrol. 

    - Analiza zapisów cyfrowych aktywności kierowcy, przebytej drogi oraz prędkości wykazała, że tachograf od godziny 1:30 do 12:00 rejestrował aktywność jako odpoczynek, a w tym czasie, to jest około godziny 10.00, kierowca zdążył załadować się w Trzciance i przejechać około 30 kilometrów. Wyjaśnił, że przed załadunkiem przyłożył magnes do impulsatora w celu zaoszczędzenia czasu - informuje rzecznik prasowy WITD - Piotr Laskowski

     Kierowca został ukarany mandatem karnym w kwocie 2 tysięcy złotych, a wobec przewoźnika zostało wszczęte postępowanie zagrożone karą 5 tysięcy złotych

    https://radiopoznan.fm/n/YfeUGQ