NA ANTENIE: KLAMCA/KIELAK i ANDRZEJEWSKI
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Komunikacja miejska - coraz gorsza!

Publikacja: 14.03.2013 g.12:18  Aktualizacja: 14.03.2013 g.14:08
Poznań
Jak można popsuć coś, co całkiem dobrze działało? Jeszcze nie tak dawno Poznań miał jedną z najlepiej ocenianych komunikacji miejskich w Polsce, dziś jest już w ogonie. Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinie przeprowadził w styczniu badanie dotyczące funkcjonowania komunikacji miejskiej w największych polskich miastach. Poznań wypadł w nich fatalnie.
Tramwajowy kataklizm, wykolejenia, zima - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    Co się stało z komunikacją miejską w Poznaniu? Dlaczego pasażerowie narzekają na spóźnienia, wypadające kursy tramwajów i autobusów, wydłużenie czasu przejazdu, brak priorytetów dla pojazdów komunikacji publicznej na skrzyżowaniach. Czy wszystkiemu są winne remonty? Co pilnie trzeba poprawić?

    Na pytanie o pogarszający się stan komunikacji powinien odpowiedzieć wiceprezydent Mirosław Kruszyński, ale od kilku tygodni nie udaje się nam go zaprosić do studia. Mimo bardzo usilnych zabiegów, pan prezydent regularnie odmawia udziału w audycji "W środku dnia", tłumacząc, że "nie ma czasu na spotkanie. Może boi się pytań Słuchaczy? W jego zastępstwie pojawił się u nas Rafał Kupś, pełniący obowiązki dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego. Przypomnijmy, że w tej instytucji trwa konkurs na dyrektora, poprzedni szef wytrwał na tym stanowisku tylko pół roku. Wczoraj w tej instytucji doszło do kolejnego dyscyplinarnego zwolnienia pracownika - stanowisko straciła kierownik zamówień czyli osoba, która organizowała przetargi.

    Co dzieje się z komunikacją miejską w Poznaniu? Co jest największym problemem poznańskiej komunikacji miejskiej? Jak to się stało, że z bardzo dobrej komunikacji zrobiono coś tak źle ocenianego? Co dla Państwa jest największym problemem w poruszaniu się po mieście tramwajami i autobusami? Czy remonty oznaczają, że komunikacja miejska musi działać tak jak działa? Czyli źle?

    Jak przeprowadzono badanie pasażerów? Czy to była reprezentatywna próba badawcza? Jak na zarzuty dotyczące pogarszającego się stanu komunikacji miejskiej odpowiadają władze miasta? Radni Platformy Obywatelskiej chcą między innymi wydłużyć czas obowiązywania biletu 15-minutowego. Bilet 15 minutowy ma być ważny 25 minut. W ubiegłym roku radni PO zablokowali ten pomysł. Co się zatem zmieniło, że jednak chcą bilety wydłużyć?

    Eksperci twierdzą, że źle ustawione są programy sterujące światłami na skrzyżowaniach pod kątem spieszących się pasażerów, zmniejszono częstotliwość kursów miedzy godzinami szczytowymi, coraz bardziej doskwiera pasażerom niepunktualność. Wydaje się, że w Poznaniu komunikacja miejska jest coraz bardziej nieprzyjazna dla pasażerów.

    W Poznaniu tramwaje i autobusy często jeżdżą stadami, często wynika to z rozkładu jazdy. Daną trasą kursują trzy linie i rozkład jest tak ułożony, że na przystanki przyjeżdżają o tej samej gorzej. Przykład linie 63 i 45, które obsługują tych samych pasażerów. Czy rozkładu nie można ułożyć lepiej? Radni PIS domagają się ponadpartyjnego porozumienia w sprawie komunikacji miejskiej. W piątek organizują spotkanie z radnymi z innych klubów i chcą wziąć sprawy w swoje ręce. To chyba świadczy o tym, że cierpliwość już wszystkim się kończy.

    Dzisiaj bardzo trudno korzystać z rozkładu jazdy, bo właściwie nic nie jeździ punktualnie. Remonty potrwają jeszcze długo - PST ruszy najwcześniej w lipcu, na otwarcie Kaponiery poczekamy jeszcze kilkanaście miesięcy. Źle ustawione światła - Bułgarska (autobus stoi przed wszystkimi skrzyżowaniami - na Głogowskiej to samo spotyka tramwaje). Jeździ się dłużej nawet na trasach, na których nie ma remontów i objazdów - np. tramwajem od ronda Starołęka do skrzyżowania Głogowska/Hetmańska jedzie się teraz o 5 minut dłużej niż kilka lat temu! Co stało się, że świetnym prostym rozkładem jazdy? Tramwaje jeździły co 10 minut, autobusy co 12 minut. Zrezygnowano z tego i tak pomieszano, że teraz każdy tramwaj jedzie o innej godzinie, a pasażerowie są zdezorientowani.

    Pasażerowie oceniają, że ceny biletów są za wysokie w stosunku do jakości obsługi. Dostępność biletów jest wciąż niezadowalająca. Biletomaty bardzo często się psują, w soboty i niedziele biletów nie można kupić.

    Czy są kontrole wewnętrzne w ZTM po aferze z kierownikiem kontroli biletów? Kto jest winien takiej sytuacji? Jak się jeździ po Poznaniu tramwajem i autobusem? Jest lepiej czy gorzej? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://radiopoznan.fm/n/