Budynek został przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, które już dziś mogą bezproblemowo dostać się na pierwsze piętro.
Mieszkańcy Piły czekali na ten remont latami. Obiekt był poddany gruntownej renowacji blisko 40 lat temu. Na szczęście, wewnątrz został zachowany pewien charakter i duch kompleksu. Jak mówi dyrektor Stanisław Dąbek, takie było założenie całej inwestycji.
- Charakter moim zdaniem musiał pozostać taki sam, dlatego, że trudno wchodzić z "foyer" do sali, która ma już pewnego ducha i swój charakter. Zachowaliśmy elementy ważne, jak podłogi oraz żyrandole. Jednak w praktyce bardzo wiele elementów zostało wymienionych, a część oczyszczonych. Zostawiliśmy też te elementy, na których nam bardzo zależało - dodaje Dąbek.
Dodatkowo budynek został całkowicie przystosowany dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Wewnątrz powstała specjalna winda i łazienka.
Koszt remontu wyniósł 2 240 000 złotych, a obiekt zacznie działać już 11 listopada.
Przemysław Stochaj