NA ANTENIE: Klasyka na bis
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Konin walczy o czyste jeziora. Sinice i E. coli wciąż problemem

Publikacja: 10.07.2025 g.21:51  Aktualizacja: 10.07.2025 g.21:58 Michalina Maciaszek
Konin
Wyniki badań potwierdzają, że stan wody w jeziorach Mikorzyńskim i Pątnowskim w Koninie nie jest zadowalający. Ostatnio sprawdzenie jakości wód zlecił specjalistycznej firmie Zespół Elektrowni Pątnów–Adamów–Konin (ZE PAK).
jezioro patnowskie - Wojtek Wardejn - Radio Poznań
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Spis treści:

    Przypomnijmy, że w ostatnich latach z powodu zakwitu sinic i obecności bakterii E. coli, kąpielisko na Jeziorze Pątnowskim przez prawie połowę sezonu było zamknięte.

    Będziemy starali się przywrócić to poprzemysłowe, użytkowane przez ZE PAK jezioro do naturalnej biologicznej równowagi

    – mówi zastępca prezydenta Konina, Witold Nowak.

    – Wspólnie z Urzędem Marszałkowskim analizujemy sytuację i możliwości złożenia wniosku bezpośrednio do Brukseli, by pozyskać pieniądze na biologiczne ratowanie jeziora – mówi Nowak.

    Biologiczne bądź też mechaniczne, bo istnieją specjalne urządzenia do oczyszczania dna jeziora.

    Miasto walczy o czystą wodę w Jeziorze Pątnowskim. Będą drony, badania i edukacja

    Zastępca prezydenta dodaje, że prowadzona jest także akcja edukacyjna, mająca uświadomić mieszkańców i użytkowników zbiornika, że jakość wody w Jeziorze Pątnowskim zależy również od nich.

    Kolejnym działaniem ma być zakup urządzenia, które będzie odbierało nieczystości z łodzi i jachtów, by w żaden sposób nie trafiały one do jeziora. Cały czas będziemy też monitorować sytuację dronem, który będzie sprawdzał, czy nikt nie zanieczyszcza zbiornika

    – dodaje.

    Władze Konina planują również prowadzenie regularnych badań biologicznych Jeziora Pątnowskiego, by monitorować, czy jego stan się poprawia.

    https://radiopoznan.fm/n/cTtxDC

    Oczko wodne działa... choć nie ma wody. Kolejna interpelacja ws. inwestycji przy Zamku

    Inwestycja za 13 milionów nie działa tak, jak powinna. Przed Zamkiem znów słychać dźwięk pił i szlifierek. Przebudowa dziedzińca przy ul. Św. Marcin zakładała, że w miejscu parkingu powstanie miejsce odpoczynku z sadzawką otoczoną drzewami. Inwestycję zakończono w marcu. Od tego czasu oczko wodne było uruchomione przez ponad 10 dni. Przedstawicielka Centrum Kultury Zamek argumentuje, że to efekt chłodnej wiosny, a radny z PiS pyta prezydenta o wyjaśnienia.

    Poznań

    Dla kogo jest miasto? Magdalena Milert odpowiada bez złudzeń

    Odpowiedzi znajdujemy w książce pod tym właśnie tytułem (Wydawnictwo Poznańskie). Autorką jest Magdalena Milert, architektka i urbanistka, działająca w przestrzeni internetowej pod nickiem @pieing. To angielskie słówko, oznaczające rzucanie w kogoś lub coś ciastem, charakteryzuje postawę autorki, która w dziedzinie kształtowania przestrzeni wskazuje rozwiązania, dobre praktyki, a niekiedy bezceremonialnie wytyka braki i błędy. Podpiera się przy tym wiedzą, badaniami i obserwacją.

    Poznań