Przypomnijmy, że w ostatnich latach z powodu zakwitu sinic i obecności bakterii E. coli, kąpielisko na Jeziorze Pątnowskim przez prawie połowę sezonu było zamknięte.
Będziemy starali się przywrócić to poprzemysłowe, użytkowane przez ZE PAK jezioro do naturalnej biologicznej równowagi
– mówi zastępca prezydenta Konina, Witold Nowak.
– Wspólnie z Urzędem Marszałkowskim analizujemy sytuację i możliwości złożenia wniosku bezpośrednio do Brukseli, by pozyskać pieniądze na biologiczne ratowanie jeziora – mówi Nowak.
Biologiczne bądź też mechaniczne, bo istnieją specjalne urządzenia do oczyszczania dna jeziora.
Zastępca prezydenta dodaje, że prowadzona jest także akcja edukacyjna, mająca uświadomić mieszkańców i użytkowników zbiornika, że jakość wody w Jeziorze Pątnowskim zależy również od nich.
Kolejnym działaniem ma być zakup urządzenia, które będzie odbierało nieczystości z łodzi i jachtów, by w żaden sposób nie trafiały one do jeziora. Cały czas będziemy też monitorować sytuację dronem, który będzie sprawdzał, czy nikt nie zanieczyszcza zbiornika
– dodaje.
Władze Konina planują również prowadzenie regularnych badań biologicznych Jeziora Pątnowskiego, by monitorować, czy jego stan się poprawia.