Spotkanie pod hasłem „Są pszczoły – jest życie” rozpoczęło się w niedzielny poranek o godz. 8.30. Na parkingu za bazyliką można podziwiać sprzęt pasieczny wystawiony przez pszczelarzy. Kiermasz będzie także okazją do skosztowania czegoś na słodko.
Licheń to dobre miejsce do refleksji na temat znaczenia zapylaczy dla człowieka i dla ekosystemu - przekonuje rzecznik Sanktiarium - Robert Adamczyk.
Zarówno praca pszczół, jak i pszczelarzy powinna być bardziej doceniana w społeczeństwie. Dzięki zapylaczom, do których pszczoła należy - rośliny mogą się rozwijać, następnie my, jako ludzie z tych roślin korzystamy. Ale nie tylko my, bo także wszelkiego rodzaju zwierzęta roślinożerne. Dlatego ważne jest budowanie świadomości w tym zakresie. O pszczołach mówiliśmy w Licheniu już wiosną - na ekowarsztatach dla dzieci. Mówiliśmy o tych owadach i ich znaczeniu dla ekosystemu. Poza tym, Sanktuarium jest doskonałą enklawą dla pszczół, rośnie tu bowiem wiele kwiatów, ziół i innych roślin, z których pszczoły korzystają
- mówi Robert Adamczyk.
Kulminacyjnym momentem Dnia Pszczelarza będzie Msza Święta w samo południe - odbędzie się przed obrazem Matki Bożej Licheńskiej, Bolesnej Królowej Polski. Po liturgii o godz. 13.30 organizatorzy zapraszają na akademię z częścią artystyczną w sali Całunu Turyńskiego w bazylice dolnej.