NA ANTENIE: 01:00-02:00 KLASYKA II/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kontrola NIK - brakuje faktur

Publikacja: 24.02.2011 g.16:01  Aktualizacja: 24.02.2011 g.16:23
Poznań
W trakcie budowy stadionu miejskiego w Poznaniu nie były przestrzegane przepisy prawa budowlanego - uważają inspektorzy Najwyższej Izby Kontroli. Jak dotąd osiem razy NIK sprawdzał, czy budowa stadionu odbywa się zgodnie z prawem.
Makieta Stadionu Miejskiego dla niewidomych - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    Dyrektor placówki Jan Kołtun przyznaje, że niepokojące sygnały, dotyczące naruszenia przepisów budowlanych, były od samego początku. Chodziło o przepisy, dotyczące dzienników budowy czy odbioru prac tak zwanych zakrywanych sukcesywnie. "Dziś trudno sprawdzić, czy zastosowano np. właściwy cement" - dodaje dyrektor Kołtun.

    Ostatnia kontrola zakończyła się w grudniu. Nie ma jeszcze jej wyników. Gazeta Wyborcza napisała, że brakuje faktur na 15 milionów złotych. Miały być zapłacone najdalej miesiąc po zakończeniu budowy stadionu, jednak po dwóch miesiącach - w trakcie kontroli - ciągle ich nie było. NIK nie komentuje informacji gazety, tłumacząc, że kontrola do momentu podania jej wyników jest objęta tajemnicą. 

    Prezydent Poznania niechętnie komentuje sprawę, bo nie ma protokołu pokontrolnego. Zdaniem Ryszarda Grobelnego doniesienia prasowe budzą wątpliwości. "Jak czytam, że ktoś nie wystawił faktur na jakąś dużą kwotę, to dziwi mnie ta informacja i wydaje się nieprawdopodobna" - dodaje prezydent Poznania.

    Tomasz Lewandowski, radny lewicy uważa, że "niepotrzebny był pośpiech, aby stadion otworzyć koniecznie przed wyborami". Jego zdaniem kontrole ujawniają to, o czym mówiono po cichu od dawna. NIK nie jest jedyną instytucją badającą stadion w Poznaniu i mającą do niej zastrzeżenia. Wcześniej uwagi zgłaszała UEFA, kilka dni temu dokumentację zaczęła kontrolować CBA. Ciągle trwa też audyt, zlecony przez radę miasta.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 7
    słuchacz44 09.03.2011 godz. 18:06
    I tak kłamliwy artykuł wywołał u naiwniakow i prostakow reakcje jn. Żadna kontrola tego nie wykryla a "dziennikarz" Wybiórczej to sobie zmyslił lub źle słuchał donosiciela z NIK. Jak to jest, że NIK-owcy moga o sprawach slużbowych przed wnioskami wogóle rozmawiać z pismakami? Myslę jednak ze nierzetelny "dziennikarzyna" który nienawidzi Poznania sobie to wymyslil.
    Janikol 01.03.2011 godz. 09:53
    mam nadzieje ze kogoś ukarzą za te matactwa ze stadionem z którego wszyscy w p[Polsce i nie tylko Sie śmieją. Jest mi wstyd wobec innych , ze tutaj w poznaniu w Wlkp. takie rzeczy ( matactwa) maja sie .

    Jak można teraz dorabiać faktury dobrakujacej kasy.

    Każdy przecież wie zer zaplata za dostawę lub za usługi następuje PO WYSTAWIENI FAKTURY VAT ,,

    wiec jak może brakować faktur. Ktoś ( wszyscy wiedza kto ) zwinął kase i teraz dorabia
    Fortis 24.02.2011 godz. 19:56
    Pilne! Bardzo tanio sprzedam bilet na mecz piłkarski odbywający się na stadionie w Poznaniu przy ulicy Bułgarskiej!
    kolo 24.02.2011 godz. 19:44
    Arogancja Grobelnego jest przerażająca, no ale cóż władza psuje.. przesłuchałem właśnie dźwięk powyżej. Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne za wałki skończą w pierdlu...
    mira 24.02.2011 godz. 10:23
    w/w fakty są oczywiste i od dłuższego czasu znane ludziom z " branży" ,szkoda że dopiero teraz mówi i piszę się o tym głośno. Nie było by wstydu.
    Panowie prokuratorzy do pracy: przestępcy na ławy sądowe
    .Tolerowanie korupcji zaowocowało stadionowym bublem . Nawet kraść trzeba umieć ;-)
    Kriss 24.02.2011 godz. 08:53
    Prymas? to ten sam który z hukiem wyleciał z MPGM? Teraz może sobie uścisnąć dłoń z Rajewskim którego w nagrodę za wały Prezydent Grobelny mianuje wiceprezesem MPGM -pewno całą tą ekipę stadionową będzie trzeba uhonorować jakimiś ciepłymi posadkami:)
    wan 24.02.2011 godz. 00:47
    Ciekawe jakie następstwa będzie to miało dla Grobelnego?