NA ANTENIE: Rozmowy po zachodzie
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kórnik nie zapłaci 65 mln

Publikacja: 30.06.2010 g.16:01  Aktualizacja: 01.07.2010 g.12:11
Poznań
Gmina Kórnik nie musi płacić 65 milionów złotych Polskim Sieciom Elektroenergetycznym. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił pozew PSE wobec gminy Kórnik. Sąd podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego wydany w lutym tego roku.
Proces PSE kontra gmina Kórnik - Rafał Regulski - Radio Merkury
/ Fot. Rafał Regulski (Radio Merkury)

Spis treści:

    Sędzia Bogdan Wysocki wypunktował Polskie Sieci Elektroenergetyczne porównując je nawet do... dziecka we mgle. Oto bowiem potężna spółka giełdowa, mogąca korzystać z najlepszych prawników, głosi, że została wprowadzona w błąd przez małe miasto. Sąd Apelacyjny ocenił, że obie strony, czyli i PSE, i gmina jak umiały, tak dążyły do realizacji inwestycji.

    W oczach sądu PSE nie udowodniły, na czym miałaby polegać wina Kórnika i dlaczego tylko Kórnik miałby odpowiadać za rzekome straty. Zadowolenie adwokata gminy Kórnik Przemysława Przerywacza - nie mogło dziwić: "Sąd pozdzielił naszą argumentację, którą przedstawialiśmy od początku. Cieszy nas też to, że sądy obu instancji uczyniły to tak szybko, zważywszy na skomplikowaną materię tego procesu" - powiedział Przerywacz Radiu Merkury.

    Adwokat Polskich Sieci Andrzej Urbański - był w opinii oszczędny: "To jest powtórzenie argumentów sądu pierwszej instancji. Nie usłyszeliśmy nowych argumentów. Oczywiście będziemy chcieli zapoznać się z pisemnym uzasadnieniem. Nasz ewentualny kolejny krok? Za wcześnie mówić. Musimy porozmawiać z naszym klientem" - powiedział Urbański Radiu Merkury.

    PSE mogą już tylko wystąpić o kasację sądowego werdyktu. Budowa linii energetycznej w gminie Kórnik wlokła się jak ślimak, m.in. z powodu protestów mieszkańców przeciwko jej lokalizacji i szukaniu przez strony konfliktu innej trasy jej przebiegu. Rozwiązania nie znaleziono, choć linia stoi.

    https://radiopoznan.fm/n/