Oskarżony 50-latek w grudniu ubiegłego roku odkręcił koła z czterech zaparkowanych przed kaliską Komendą luksusowych samochodów. Auta stały na parkingu depozytowym. Obok w budynku urzędują policjanci prewencji i kaliskiej drogówki. W innej części placu parkują również policyjne radiowozy.
Mężczyzna wpadł podczas próby kolejnej kradzieży. Okazało się, że wcześniej wyniósł 16 kół aluminiowych z oponami i nikt go nie zauważył. Sprawa była szeroko komentowana. Mężczyzna ma już na sumieniu inne przestępstwa. Grozi mu do pięciu lat więzienia.