Mistrzyni olimpijska zakończyła karierę. Aleksandra Mirosław spotkała się z młodzieżą
46-letnia kobieta i jej 15-letni syn w samoobsługowej kasie zapłacili tylko za kilka przedmiotów z koszyka z zakupami. Ich zachowanie nagrała sklepowa kamera.
– Mundurowi ustalili personalia osób widocznych na nagraniu. Wartość skradzionych przedmiotów to ok. 450 zł – mówi podkom. Wojciech Zeszot z policji w Pile.
W trakcie rozmowy kobieta przyznała, że zrobiła to za namową syna, ponieważ chciał wziąć udział w młodzieżowym challenge’u polegającym na świadomej kradzieży jak największej ilości produktów, przy jednocześnie jak najniższym rachunku.
Tego samego dnia, już po zakończonych czynnościach w siedzibie pilskiej policji, ta sama kobieta w jednym z marketów na osiedlu Zielona Dolina ponownie próbowała zrobić zakupy, nie płacąc za cały koszyk. Jej zachowanie zauważył ochroniarz, który ujął ją podczas wychodzenia ze sklepu.Tym razem ukradła przedmioty o wartości ok. 300 złotych, a interweniującym policjantom ponownie tłumaczyła, że zrobiła to, ponieważ taki trend panuje na jednej z popularnych platform społecznościowych.
Policjanci zajmujący się sprawą próbowali odnaleźć w sieci challenge, który miał nakłonić kobietę i jej syna do kradzieży. Nie zauważyli jednak żadnego takiego wyzwania. Być może cała historia miała być tylko wymówką podczas złodziejskiej wpadki.
Wniosek o ukaranie kobiety trafił do sądu, natomiast 15-latkiem zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.