"Część pracowników już dostała wypowiedzenia. Łącznie pracę w tych firmach ma stracić ponad półtora tysiąca osób" - mówi Magdalena Morze z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu.
W ubiegłym roku poznańskie i podpoznańskie firmy planowały zwolnić 1100 osób. Ostatecznie pracę straciła połowa. Po zgłoszeniu planowanych zwolnień grupowych, pracownicy, którzy dostali wypowiedzenie, mogą liczyć na pomoc Powiatowego Urzędu Pracy. Wiedząc, jacy pracownicy zostaną zwolnieni, urząd przygotowuje oferty dla konkretnych osób, a dodatkowo doradza i szkoli.