Komisja konkursowa nie wybrała zwycięzcy. Napłynęły tylko dwie oferty.
Założenia projektu są nowatorskie. Chodzi o zlecanie tego co robią urzędnicy na zewnątrz. Konin zdobył na ten cel milion złotych z unijnych funduszy. Problem w tym, że projekt jest skierowany do organizacji pozarządowych a jak pokazują konińskie doświadczenia w Polsce nie ma zbyt wielu Stowarzyszeń i Fundacji zajmujących się promocją gospodarczą.
Na pierwszy konkurs ogłoszony przez magistrat również napłynęły tylko dwie oferty. Wprawdzie udało się wyłonić zwycięzcę, została nim Fundacja Rozwoju Polskiego Eksportu w Warszawie, jednak ta tuż po podpisaniu umowy z miastem się wycofała.
Ogłoszono drugi konkurs i znowu wpłynęły tylko dwie oferty. Dlaczego nie wybrano zwycięzcy i co dalej z pilotażowym projektem? Nikt w magistracie nie chciał się wypowiadać na ten temat. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy żadna z ofert nie spełniała kryteriów.