Wiadomo, że w Wielkopolsce największymi przegranymi są: Polskie Stronnictwo Ludowe i Zjednoczona Lewica. Do Sejmu nie wejdą: z PSL-u: wicemarszałek Sejmu Eugeniusz Grzeszczak i szef Wielkopolskiej Izby Rolniczej Piotr Walkowski oraz Tadeusz Tomaszewski z SLD.
Eugeniusz Grzeszczak żegna się z Sejmem po 10 latach. Miał duże szanse na mandat w Okręgu Konińskim, ale przegrał 210 głosami z Nowoczesną. Szef Wielkopolskiej Izby Rolniczej Piotr Walkowski miał drugi wynik na liście PSL w Okręgu Kalisko-Leszczyńskim, ale tam partia zdobyła tylko jeden mandat.
Andrzej Grzyb, szef PSL w Wielkopolsce mówi, że na wyborców nie można się obrażać. - Może nie potrafiliśmy dobrze pokazać efektów naszej pracy - zastanawia się. Dodaje, że PSL stracił jedną trzecią mandatów, podobnie, jak PO.
W Okręgu Konińsko-Gnieźnieńskim największym przegranym jest poseł Tadeusz Tomaszewski z SLD. Po 22 latach żegna się z Sejmem. Choć miał bardzo dobry wynik - mandatu nie dostał, bo Zjednoczona Lewica nie przekroczyła progu. Wybory przegrał też senator z PO i prezes Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów Ireneusz Niewiarowski.
Magda Konieczna/jc/int