- Zapotrzebowanie na tych pracowników rośnie, ale luki nie ma czym wypełnić. Kształcenie zawodowe i rzemiosło nie jest doceniane przez samorządowców i nic się z tym nie robi. Jest to temat wstydliwy - przyznaje Krzysztof Bondyra z Instytutu Socjologii UAM, redaktor podsumowania badań "Cechy Wielkopolski. Rola rzemiosła w kształceniu zawodowym".
Według uczestników spotkania, ważna jest współpraca organizacji rzemieślniczych, władz lokalnych i rządu w przygotowywaniu i współfinansowaniu miejsc nauki zawodu. W Wielkopolsce już teraz pojawia się wiele ogłoszeń pracy dla rzeźników, których za kilka lat zabraknie. Dodatkowo otwarcie zachodniej granicy może przyczynić się do odpływu z kraju młodych rzemieślników.