NA ANTENIE: LAST CHRISTMAS/CARLY RAE JEPSEN
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

"Tu jest wieś, a nie strefa zrzutu". W niedzielę protest w Bednarach

Publikacja: 31.07.2025 g.13:43  Aktualizacja: 31.07.2025 g.20:53 Rafał Muniak
Poznań
Transparenty o takiej treści szykują mieszkańcy wsi z okolic Bednar w gminie Pobiedziska na niedzielny protest. Zapowiadają ośmiogodzinną akcję przed wjazdem do klubu, który zajmuje się szkoleniem skoczków spadochronowych.
lotnisko bednary protest - Rafał Muniak - Radio Poznań
Fot. Rafał Muniak (Radio Poznań)

Spis treści:

    Mieszkańcy mają dość hałasów, a klub zapewnia, że działa zgodnie z prawem i normami.

    Mieszkańcy wsi z okolic Bednar mówią, że po trzech latach funkcjonowania klubu dla skoczków spadochronowych mają dość wiecznych hałasów.

    - Warkot samolotu, który wynosi skoczków jest dla nas udręką. Najgorzej jest w weekendy, kiedy od rana do wieczora słyszymy nawet do 21 lotów dziennie. 
    - Ludzie modlą się o deszcz (bo wtedy nie ma skoków), żeby móc otworzyć okno i odpocząć. 
    - Ja tu się czuję, jak podczas desantów aliantów w Normandii, bo jest nadlatywanie samolotu z każdej strony. To powoduje taki pierwotny strach. Na mojej nieruchomości lądował także skoczek spadochronowy.

    Marta Molińska z zarządu klubu twierdzi, że klub działa zgodnie z prawem, nie łamie norm hałasu i wielokrotnie szedł z mieszkańcami okolic na kompromis.

    Kompromisem jest np. to, że w czwartki nie zaczynamy skoków z samego rana tylko później, w soboty dopiero od 9:00. Zainwestowaliśmy też duże pieniądze w nowe i bardziej ciche śmigło samolotu wynoszącego skoczków. Wydaje się, że naszych wysiłków ta grupa nie dostrzega

    - uważa Molińska.

    Mieszkańcy okolicy zapowiadają, że w najbliższą niedzielę będą protestować przed wjazdem do klubu na lotnisku w Bednarach.

    https://radiopoznan.fm/n/mNsbUS