Protest przed urzędem. Sprzeciwiają się wizycie prezydenta Poznania w Izraelu
W jednym z budynków po byłym Centrum Strzelectwa Sportowego „Tarcza” przy Alei Powstańców Wielkopolskich otwarto dziś „Kuchnię w lesie” - nowoczesną kuchnię i salę bankietową.
"Stworzyliśmy miejsce, w którym pracownicy z niepełnosprawnością w stopniu umiarkowanym i znacznym będą przygotowywać posiłki dla mieszkańców Piły i okolicy, a także będzie można organizować różnego rodzaju uroczystości" – wyjaśnia dyrektor pilskiego ZAZ-u Witold Urbanowicz.
To jest naturalny efekt rozwoju zakładu, który w tym roku świętuje 20 lat swojej działalności. Potrzebowaliśmy nowej przestrzeni, nowych możliwości, aby zatrudnić kolejne osoby i rozwinąć działalność i poszliśmy troszeczkę wzorem można powiedzieć innych zakładów w Polsce, które taką działalność prowadzą i myślę, że jest ku temu wielka szansa, żeby to się powiodło
- mówi Witold Urbanowicz.
Wierzymy, że w tym miejscu osoby, które borykają się z własnymi problemami, będą się resocjalizować społecznie, zawodowo, będą się integrować i nie będą miały poczucia osamotnienia i rzeczywiście takiej samotności w zmaganiach codziennych
- dodaje prezydent Piły, Beata Dudzińska.
Wyposażenie kuchni kosztowało około 600 tys. zł i zostało sfinansowane ze środków PFRON.
W znajdującym się obok kolejnym budynku ma powstać świetlica socjoterapeutyczna. Łączny koszt modernizacji tych obiektów to ok. 3 mln 400 tys. zł. Środki na ten cel pochodzą z budżetu Gminy Piła i dotacji z Urzędu Marszałkowskiego.
Zakład Aktywności Zawodowej w Pile zatrudnia 141 osób, w tym 104 niepełnosprawne, które świadczą usługi ogrodniczo-porządkowe, krawieckie, elektromonterskie i pakowania towarów.