Zdaniem Marcina Porzucka z Prawa i Sprawiedliwości decyzja Donalda Tuska wpłynie negatywnie na wiarygodność Koalicji Obywatelskiej:
Rozpoczynamy posiedzenie Sejmu i wszyscy z wielkim entuzjazmem przyjęliśmy tę informację, która w naszej ocenie pogrąży wiarygodność Koalicji Obywatelskiej. Rozrzucanie na drogi płodów rolnych raczej skutecznie odstrasza środowiska wiejskie, ale także mieszkańców miast, więc myślę, że to będzie dosyć kuriozalny sojusz. Przypominam sobie, gdy Agrounia weszła w taktyczną koalicję z Porozumieniem i skończyło się to wzajemnymi oskarżeniami. Myślę, że podobnie będzie i w tym przypadku
- mówi poseł PiS.
Swojego zdziwienia decyzją Donalda Tuska nie kryje także przedstawicielka Trzeciej Drogi, z partii Polska 2050, Paulina Hennig-Kloska:
Trochę mnie to dziwi, bo jeszcze 2 tygodnie temu pan Kołodziejczak mówił „nigdy w życiu koalicji z Tuskiem”, no ale rozumiem, że pan Tusk bierze odpowiedzialność za Michała Kołodziejczaka. Ja bym się na to nie zdecydowała, to jest człowiek, który jeszcze przed chwilą miał bardzo prorosyjskie zapędy i argumenty i takie wypowiedzi. Czwarta koalicja jego chyba w tym roku, ale rozumiem, że wszelka cena jest godna do zapłacenia, żeby dostać się do Sejmu
- mówi Paulina Hennig-Kloska.
Piotr Wawrzyniak, kandydat do Sejmu z Poznania z listy Konfederacji, uważa, że to próba szukania poparcia gdzie tylko się da.
"Oni nie mają programu, ani żadnej idei. Oni chcą tylko pokonać PiS" - mówi Radiu Poznań Wawrzyniak.
Tam nie ma żadnej płaszczyzny programowej, żadnego wspólnego mianownika. Krótko mówiąc, bierzemy na pokład kogo tylko się da i zobaczymy, czy uda się pokonać PiS. Podsumowałbym to tak, że program Platformy Obywatelskiej sprowadza się do jednego - pokonać PiS, a jaki oni mają program, to jest nieistotne. Oni chcą po prostu pokonać PiS i wrócić do władzy - to jest ich jedyny cel
- mówi Wawrzyniak.
Michał Kołodziejczak, lider Agrounii, wielokrotnie wcześniej krytykował Donalda Tuska i Platformę Obywatelską. Wcześniej zapowiadał współpracę z byłą partią Jarosława Gowina - Porozumienie. Agrounia była też w ostatnich dniach kością niezgody między PSL, który chciał Agrounię na listach Trzeciej Drogi, a partią Polska 2050 Szymona Hołowni, która nie chciała się na to zgodzić.
Lider Agrounii Michał Kołodziejczak, swój start w wyborach z list Koalicji Obywatelskiej określił dziś na Twitterze mianem „stanu wyższej konieczności”.