Kryzys w zakładach Stomil-Poznań. Po pół roku prezes "rzucił papierami"
Zatrzymani to Adam A. - pełniący funkcję naczelnika Wydziału Uzgodnień Zewnętrznych Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu oraz czterej przedstawiciele firm (Krzysztof K., Mieczysław S., Łukasz K. i Krzysztof M.), którzy w ramach prowadzonych inwestycji deweloperskich wręczali korzyści majątkowe. Takie są ustalenia śledczych. Wynika z nich także, że Adam A. przyjmował korzyści majątkowe lub ich obietnice od przedstawicieli przedsiębiorstw, które prowadziły inwestycje budowlane na terenie Poznania. Każdorazowo miał ustalać wysokość łapówki, którą dany inwestor miał zapłacić za wydanie korzystnego rozstrzygnięcia w ramach procedury udzielania zezwoleń na budowę, zgód na przyłączenia dróg i partycypacji w kosztach włączenia inwestycji do miejskiej infrastruktury drogowej. Wszyscy podejrzani usłyszeli zarzuty korupcyjne. Adamowi A. prokurator przedstawił zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją, bądź ich obietnicy, a także zarzuty związane z powoływaniem się na wpływy w spółce, w której udziały ma miasto Poznań.
Pozostałym podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące wręczania korzyści majątkowych lub ich obietnicy. Adam A. z uwagi na obawę matactwa oraz zagrożenie wysoką karą został aresztowany na trzy miesiące. Pozostali podejrzani są na wolności - musieli zapłacić poręczenia majątkowe po 200.000 złotych. Mają dozór policji oraz zakaz kontaktowania się z ustalonymi osobami. Podejrzanym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
W wydanym w poniedziałek oświadczeniu dyrektor ZDM Krzysztof Olejniczak przyznał, że w ubiegłym roku pojawiły się niepokojące sygnały o ewentualnych nieprawidłowościach w jednostce. Krzysztof Olejniczak nie podaje kogo one dotyczyły, ale podkreśla, że w tej sprawie od razu powiadomił odpowiednie organy ścigania. Według naszych informacji, urzędnicy wtedy przekazali sprawę policji. Szef drogowców podkreśla, że Zarządowi Dróg Miejskich w Poznaniu zależy na rzetelnym wyjaśnieniu sprawy. Urzędnicy współpracują także służbami.
Wszelkie oczekiwane przez służby materiały znajdujące się w siedzibie jednostki zostały przekazane CBA
- podkreśla Krzysztof Olejniczak.
Prezes Agrobexu w swoim oświadczeniu potwierdził, że w ubiegłą środę (2.07) w siedzibie firmy warszawska prokuratura prowadziła czynności. Były one związane z nieprawidłowościami w ZDM w Poznaniu. Czynności objęły też inne firmy prowadzące inwestycje w rejonie Unii Lubelskiej - napisał prezes Krzysztof Kruszona. Zapewnił też, że jego firma współpracuje z odpowiednimi służbami i udziela wszystkich niezbędnych informacji.