Samolot nie mógł wylądować na lotnisku Ławica, bo miał za dużo paliwa.
Maszyna wystartowała z lotniska Rygge - niedaleko Oslo. Obsługa portu wlała jednak za dużo paliwa. Niestety nie udało się go odpompować. Samolot musiał w powietrzu wytracić jego nadmiar, by wylądować. Pasażerowie zamiast półtoragodzinnego lotu, w powietrzu spędzili około czterech godzin. Opóźnienie wyniosło ponad dwie godziny.
Wojciech Chmielewski/szym