Uczestnicy brali udział w warsztatach plecenia wianków, a bajarze snuli dawne legendy i baśnie, których z zainteresowaniem słuchali zarówno najmłodsi, jak i starsi.
Na Małym Skansenie ustawiono dużą scenę, z której płynęły opowieści i muzyka. Dziewczęta wróżyły sobie przyszłość z uplecionych wianków, a rodziny przyjeżdżały, by pokazać dzieciom słowiańskie tradycje.
– Takie imprezy powinny odbywać się częściej – mówili uczestnicy – bo przypominają naszą historię.
Nie zabrakło nauki dawnych tańców, koncertu góralskiego zespołu Megitza oraz widowiska przygotowanego przez Zespół Pieśni i Tańca „Łany”, które po zmroku przybliżyło zwyczaje związane z Nocą Kupały.