NA ANTENIE: Rozmowy po zachodzie
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Lekarz-ginekolog skazany za błędy

Publikacja: 13.12.2016 g.17:16  Aktualizacja: 13.12.2016 g.21:07 Magdalena Konieczna
Poznań
Ginekolog z Kliniki przy ul. Polnej w Poznaniu został skazany za liczne błędy przy prowadzeniu porodu.
sąd sala sądowa - Anna Adamczyk
/ Fot. Anna Adamczyk

Spis treści:

    We wtorek sąd wymierzył mu 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Lekarz przez rok nie będzie też mógł pracować w zawodzie. To sądowy finał sprawy sprzed siedmoi lat, kiedy w klinice zmarła kobieta i jej dziecko. Po apelacji obrońców wyrok jest łagodniejszy. W pierwszej instancji sąd skazał lekarza na karę bezwzględnego więzienia za spowodowanie śmierci kobiety i dziecka. "Sąd odwoławczy zmienił kwalifikację, ale - jak podkreślał sędzia Sławomir Olejnik, kara i tak jest surowa.

    "Skala niedbalstwa w trakcie prowadzenia tego porodu, następnie niepoinformowanie żadnej osoby z personelu medycznego do czego tak naprawdę doszło, co mogło przyczynić się do podjęcia skutecznych prób uratowania zarówno matki, jak i jej dziecka, pozwalało sądowi na wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności w górnych granicach ustawowego zagrożenia" - mówił sędzia.

    Lekarz podczas porodu silnie uciskał brzuch kobiety. Sąd - opierając się na opinii biegłych - uznał, że na tym etapie porodu nie było do tego wskazań medycznych. Mąż kobiety płakał podczas ogłaszania wyroku. Mówił, że na sprawiedliwość czekał siedem lat.

    "Udowodniłem, że można wygrać z lekarzami i można udowodnić, że popełniają błędy, a nie, że są niewinni. Tu nie chodziło mi o to, by lekarz szedł do więzienia, tylko, żeby poniósł jakiekolwiek konsekwencje tego, co rozbił" - mówi mąż kobiety. "Dla mojego klienta najważniejsze jest to, że mamy wyrok, z którego wynika, że jest osoba odpowiedzialna za to, co się wydarzyło 30 października 2009 roku" - mówi pełnomocnik mężczyzny.

    Mecenas Katarzyna Golusińska dodaje, że prawomocny wyrok otwiera rodzinie drogę do ubiegania się o zadośćuczynienie. Pozew przeciwko szpitalowi jest już w sądzie. Rodzina domaga się trzech milionów złotych. Oskarżona w tej sprawie położna została prawomocnie uniewinniona. Ani jej ani lekarza nie było na ogłoszeniu wyroku.

    Zdjęcie Magdalena Konieczna Magdalena Konieczna

    Na co dzień pyta Wielkopolan, jak się czują, bo na antenie Radia Poznań zajmuje się zdrowiem i tematami medycznymi. Z mikrofonem towarzyszy pacjentom i lekarzom. Informuje o nowinkach w służbie zdrowia, nowoczesnych terapiach i nowych inwestycjach w wielkopolskiej służbie zdrowia. Jest współautorką programu medycznego "Na Zdrowie" i "Klubu Starszaka", bo także sprawy starszych mieszkańców są dla niej ważne. Często można ją spotkać w sądzie, bo śledzi najważniejsze procesy sądowe. Jest także tam, gdzie tętni targowe życie Poznania, czyli na poznańskich targach.

    https://radiopoznan.fm/n/toZwgW
    KOMENTARZE 1
    Judym 13.12.2016 godz. 18:27
    Nawet smierc 2 osob nie powoduje pojcia lekarzyny do mamra w dodatku po roku wroci do roboty jak gdyby nigdy nic sie nie stalo smiech na sali wyzszy wyrok juz jest po wypadku samochodem ze skutkiem smiertelnym ale sa rowni i rowniejsi nawet w sadzie!