- Najcenniejsza jest strzelba. Wykorzystujemy ją w interwencjach dotyczących dzikich zwierząt. Problem dzikich zwierząt w mieście jest cały czas nierozwiązany. Poprawiła się sytuacja z lisami, ale dziki cały czas się pojawiają - mówi Ireneusz Sobiak, powiatowy lekarz weterynarii w Poznaniu.
W Poznaniu są tylko cztery sztuki broni, z której można uśpić zwierzę z dużej odległości. Nowa strzelba oddano do dyspozycji weterynarza, który interweniuje na prośbę powiatowego lekarza weterynarii.