Zabetonują górne Rataje?
Lekarz wpadł na gorącym uczynku. Jak udało nam się ustalić, kierował oddziałem opieki paliatywnej. Funkcjonariusze zatrzymali też 6 osób, które wręczały łapówki. Jak mówi rzecznik Prokuratury Krajowej prokurator Ewa Bialik, Wojciech M. już usłyszał zarzuty.
- Prokuratorzy ustalili, że w jednym ze szpitali na terenie województwa wielkopolskiego dochodziło do czynów korupcyjnych. Polegały one na tym, że ordynator oddziału przyjmował korzyści majątkowe w zamian za umieszczenie na oddziale szpitalnym. W toku tego postępowania prokurator ustalił też, że przyjmowani do szpitala nie spełniali wynikających z przepisów prawa wymogów kwalifikujących do umieszczenia ich na oddziale. Prokurator przedstawił Wojciechowi M. zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym polegających na przyjęciu korzyści majątkowych - dodaje rzecznik prokuratury.
Według ustaleń CBA, lekarz brał od 500 do 3 tysięcy złotych za przyjmowanie pacjentów na oddział lub przedłużanie ich pobytu. Pozostałe osoby usłyszały zarzuty wręczenia łapówek. Podejrzani mają dozór policji i zakaz kontaktowania się z określonymi osobami. Ordynator musiał wpłacić poręczenie majątkowe i ma zakaz kierowania oddziałem. Wszystkim grozi do 10-u lat więzienia.