NA ANTENIE: Popołudniówka Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Lekarze zgłaszają uwagi do propozycji ministerstwa. "Zrobiono z systemu zdrowia sprawę polityczną"

Publikacja: 06.08.2026 g.11:59  Aktualizacja: 06.08.2026 g.13:34 Julian Kozanecki
Poznań
Zmiana systemu tak, ale nie w takiej formie - tak mówią wielkopolscy lekarze o propozycjach ministerstwa zdrowia. 31 uwag zgłosili przedstawiciele Wielkopolskiej Izby Lekarskiej do projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Izba Lekarska - Julian Kozanecki - Radio Poznań
Fot. Julian Kozanecki (Radio Poznań)

Spis treści:

    Resort chce, by lekarze dostawali za godzinę pracy maksymalnie 240 złotych brutto i byli zatrudniani na co najmniej pół etatu w jednym szpitalu. Dziś w Poznaniu medycy mówili, że takie rozwiązanie tylko wydłuży kolejki i ograniczy dostęp do pomocy medycznej.

    "Zrobiono z systemu zdrowia sprawę polityczną" - powiedział Radiu Poznań prezes Wielkopolskiej Izby Lekarskiej Mateusz Szulca.

    Na podstawie kilku patologicznych przypadków stworzono obraz całej grupy zawodowej. Często pacjenci sami przychodzą i pytają "Czy doktor mnie jeszcze przyjmie?". Jeśli ja takiego pacjenta przyjmuję, to dlatego, że jestem chciwy? Czy chcę temu człowiekowi pomóc?

    - pyta Mateusz Szulca.

    Lekarze oczekują, że ministerstwo zdrowia podejmie z nimi dialog w sprawie dalszych prac nad nowelizacją. "Zmiany muszą nadejść i my o tym wiemy" - dodaje Mateusz Szulca.

    Musimy podjąć społeczną debatę i podjąć ponadpartyjną decyzję, w którym kierunku służba zdrowia powinna pójść

    - dodaje Szulca.

    Projekt nowelizacji ustawy to efekt głośnej afery w Warszawskim Szpitalu Południowym, gdzie przeprowadzony audyt wykazał między innymi rekordowe dyżury lekarskie trwające bez przerwy nawet 110 godzin.

    https://radiopoznan.fm/n/xpKClw
    KOMENTARZE 1
    Czytelnik 06.08.2026 godz. 12:49
    Panie Szulca, proszę się nie zapędzać w potrzaskanych twierdzeniach o czarnej owcy. Kontrole jeszcze trwają i poczekajmy na ich obiektywne wyniki. Próbuje Pan wciągnąć lekarskie zachowania w sferę polityki? Przecież zna Pan temat od podszewki i doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że to normalność jest raczej ewenementem. Skoro lekarz w NFZ jest traktowany jak funkcjonariusz publiczny, to jaki widzi Pan problem w regulacji finansów, liczby godzin pracy itp? Takim samym funkcjonariuszem jest też np. policjant, a żeby mógł podjąć dodatkowe zatrudnienie musi uzyskać zgodę przełożonych, co wcale nie jest łatwe i częste. Niech Pan sobie postawi sam pytanie, czy chciałby być przyjęty przez lekarza, który pracuje od 110 h?