Kontrola na placu budowy ZCK
Pacjent to 54-letni przedsiębiorca z Poznania, który od roku skarżył się na narastającą chrypkę i uczucie pełności krtani. Lekarze zdiagnozowali, że choruje na rzadki typ nowotworu niezłośliwego. Standardowo w takich przypadkach usuwa się całą krtań. - Jeden z naszych kolegów był na szkoleniu za granicą i widział taką operację. Przyjechał z propozycją, by taką operację przeprowadzić u nas - opowiada prof Witold Szyfter.
Dzięki tej nowatorskiej operacji życie pacjenta właściwie niewiele się zmieni - nadal będzie mógł normalnie oddychać, połykać i mówić. A prof. Szyfter zapowiada, że to szansa także dla innych chorych, którym grozi usunięcie krtani. Dzięki zastosowaniu nowatorskiej metody skraca się także czas trwania operacji z 10 do 5 godzin. Poznańscy lekarze operowali po okiem dwóch specjalistów z Austrii. Pacjent ze szpitala powinien wyjść za kilka dni, potem jeszcze przed nim 3-miesięczna rehabilitacja.