Leszczyńska neurologia nie działa od lipca tego roku. Powodem były braki kadrowe. To się niestety nie zmieniło - ubolewa dyrektor dr Piotr Stawny.
Nie mamy lekarzy. Ci, z którymi byliśmy umówieni, w ostatniej chwili się wycofali. Nie ma pełnej obsady i nie jesteśmy w stanie zapewnić odpowiedniej realizacji świadczeń usług medycznych. Dyżury były już obstawione. Jednak ci lekarze, z którymi byliśmy umówieni, wycofali się.
Sprawa rozbija się o brak dwóch specjalistów, którzy mieliby pracować na stałe na oddziale.