"Pierwszą dużą produkcję zaczęliśmy w piątek" – przyznaje Krzysztof Nowaczyński, właściciel cukierni Nowaczyński.
We wtorek spodziewamy się już naprawdę ogromnej rzeszy klientów. Dzisiaj od godz. 16:00 będziemy już piekli bez przerwy do samego rana. Myślę, że nasza cukiernia w tym długim weekendzie przygotuje dwie tony rogali. Od tego roku posiadamy już oficjalny certyfikat
– mówi Krzysztof Nowaczyński.
Przed cukiernią spotkaliśmy klientów, którzy wychodzili z całymi kartonami rogali.
- Mam dokładnie 21 sztuk, ale to dla kolegów i koleżanek z pracy
– Kupiłam 15 rogali. W planach mamy wyjazd do teściów, którzy mieszkają w innym regionie, więc poczęstujemy ich wypiekami. Dla mnie to jeden z ulubionych
– mówią klientki
Przypomnijmy, że od 2009 roku ten wypiek ma swój unijny status i jest traktowany jako produkt regionalny.