Trzy jednostki straży pożarnej walczyły wczoraj po południu o życie czworonoga. Do zdarzenia doszło na jeziorze lednickim w miejscowości Lednogóra. Zwierzę było kilkanaście metrów od brzegu - mówi zastępca komendanta straży pożarnej w Gnieźnie Łukasz Michalak.
Po dotarciu na miejsce strażacy zobaczyli psa, który bez oznak życia był w wodzie. Strażacy przy użyciu sań lodowych wydobyli go na brzeg. Niestety zwierzę zdechło. Właściciel był na miejscu. Najprawdopodobniej podczas spaceru pies bez smyczy wskoczył na lód i wpadł do przerębla bądź lód się pod nim załamał.
Strażacy apelują, aby nie wchodzić na lód, który po ostatnich wahaniach temperatur jest bardzo kruchy i niebezpieczny. Wychodząc na spacery w okolice jezior, zwierzęta także należy trzymać z dala od zbiorników wodnych i najlepiej na smyczy.