NA ANTENIE: Muzokwasy
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Łukasz Sz. znęcał się nad psem

Publikacja: 12.01.2016 g.13:33  Aktualizacja: 12.01.2016 g.13:38 Magdalena Konieczna
Poznań
Wystawił owczarka niemieckiego na zewnętrzny parapet na czwartym piętrze bloku.
sad_sedzia_orzel_wyrok - Szymon Mazur
/ Fot. Szymon Mazur

Spis treści:

    Pies spadł i nie przeżył upadku. Taki zarzut postawiła prokuratura Łukaszowi Sz. Dziś w Poznaniu rozpoczął się proces 23-latka. Odpowiada za znęcanie się na psem, którego adoptował ze schroniska. Łukasz Sz. nie przyznał się do winy. Przekonywał sąd, że to on jest poszkodowanym w sprawie, a psa wystawił na parapet inny lokator mieszkania studenckiego na osiedlu Bolesława Chrobrego.   

    Na proces do Poznania przyjechała Katarzyna Śliwa-Łobacz, prezes Fundacji na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane. - Ta sprawa jest wyjątkowo drastyczna. To jest przejaw wyjątkowego okrucieństwa, świadomego zadania cierpienia, zaplanowanego i wymyślonego perfidnie - skomentowała.

    Pełnomocnik Fundacji mecenas Mateusz Łątkowski dodaje, że wnioskowana wysokość kary będzie też zależała od postawy oskarżonego. Łukaszowi Sz. za znęcanie się nad psem grozi do dwóch lat więzienia.

    Magda Konieczna/pś/int

    Zdjęcie Magdalena Konieczna Magdalena Konieczna

    Na co dzień pyta Wielkopolan, jak się czują, bo na antenie Radia Poznań zajmuje się zdrowiem i tematami medycznymi. Z mikrofonem towarzyszy pacjentom i lekarzom. Informuje o nowinkach w służbie zdrowia, nowoczesnych terapiach i nowych inwestycjach w wielkopolskiej służbie zdrowia. Jest współautorką programu medycznego "Na Zdrowie" i "Klubu Starszaka", bo także sprawy starszych mieszkańców są dla niej ważne. Często można ją spotkać w sądzie, bo śledzi najważniejsze procesy sądowe. Jest także tam, gdzie tętni targowe życie Poznania, czyli na poznańskich targach.

    https://radiopoznan.fm/n/tn2RW8
    KOMENTARZE 2
    Kamil Kryza 13.01.2016 godz. 07:59
    do Prawdziwy Polak: czy to miało być śmieszne? Zostawmy awantury polityczne na boku i zachowajmy odrobinę powagi, bo temat nie jest zabawny. Tym bardziej, że nie jest to przejaw ludzkiej dobroci wobec zwierząt, a kolejny przykład ludzkiej głupoty, braku wrażliwości, wyobraźni i świadomości, że pies również odczuwa strach i ból. Mam nadzieję, że sędzia będzie bardziej wrażliwy i wymierzy poważny wyrok - nie dwóch lat więzienia, ale dwóch lat prac społecznych.
    Prawdziwy Polak 13.01.2016 godz. 07:22
    Wina Niemców! Sprawą owczarka niemieckiego powinien się zająć Minister Właszczykowski. Jeśli nas Merkel nie przeprosi, zerwać stosunki dyplomatyczne.