"Zbiornik ma chwytać wodę z deszczy nawalnych" - mówi zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski.
Do tej pory te posesje, które są w pobliżu ulicy Kierskiej, Sztormowej czy Sanatoryjnej były poddawane zalewaniu, w związku z tym ta woda, która będzie w zbiorniku magazynowana, będzie przeciwdziałać temu. Oczywiście też kiedy tej wody będzie brakować, a czasami mamy przecież suche lata, to ta woda może być wykorzystywana na potrzeby gospodarki miejskiej
- mówi Mariusz Wiśniewski.
Zgromadzoną wodą będzie można podlewać parki czy skwery. Zbiornik ma pojemność około 3 tysiące metrów sześciennych. Budowa trwała od listopada zeszłego roku.
W przyszłym roku zbiornik retencyjny ma powstać na poznańskiej Łacinie w okolicach nowych bloków i dużego centrum handlowego.