Prof. Maria Siemionow i jej dzieło
Makowiec odsiaduje 15 lat więzienia za zlecenie zabójstwa w Cafe Głos w Poznaniu. Za kratkami spędził nieprzerwanie już 10 lat. Czy już zasłużył, by wyjść z więzienia? Sąd odpowiedział, że jeszcze na to za wcześnie. Ale niewykluczone, że Makowiec będzie mógł cieszyć się wolnością - chociaż przez chwilę. Obrońca chce bowiem dla niego przerwy w karze. Powodem ma być przewlekła choroba skazanego. Do tej pory sąd twierdził, że Makowiec w więzieniu ma wystarczającą opiekę medyczną. Teraz jeszcze raz będzie musiał się nad tym zastanowić.
- Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił przekazał zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Sądowi Okręgowemu w Poznaniu - mówi rzecznik sądu sędzia Elżbieta Fijałkowska. Niewykluczone, że w sprawie wypowie się biegły. Specjalista miałby ocenić, czy faktycznie - jak twierdzi skazany - leczenie w więzieniu nie daje efektów.