Na wsi też można pomagać niepełnosprawnym!
- Oprócz śmieci w jeziorze znaleziono też 21 ton ryb. Ryby zostały odłowione, sprzedane i trafiły żywe do innych jezior. Były to sandacze, szczupaki, sumy, liny, karasie, płocie, okonie, a nawet 15 kg amur - mówi dyrektor Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji Ryszard Żukowski.
Odpowiadający za czyszczenie jeziora Marian Wiśniewski apeluje, aby nie chodzić po dnie jeziora, bo może to się skończyć tragedią. Napełnianie jeziora wodą zaplanowano na przełom lutego i marca. Potrwa około trzech tygodni.