NA ANTENIE: WOMAN IN LOVE/BARBRA STREISAND
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Marcin Horała odpowiada na zarzuty ws. sprzedaży działki w Zabłotni

Publikacja: 15.11.2025 g.19:29  Aktualizacja: 15.11.2025 g.19:40 Grzegorz Ługawiak
Poznań
To nie była działka strategiczna, a przydatna – Marcin Horała odpowiada na zarzuty mediów. Były pełnomocnik rządu ds. budowy CPK, Marcin Horała, odniósł się do zarzutów Wirtualnej Polski, według których rozmawiał z rodziną inwestora przed sprzedażą działki w Zabłotni, przez którą ma przebiegać kolej do CPK, i nie zrobił nic, aby sprzedaż zatrzymać.
Horała CPK - Grzegorz Ługawiak - Radio Poznań
Fot. Grzegorz Ługawiak (Radio Poznań)

Spis treści:

    Podczas dzisiejszej wizyty w Szamotułach były minister zapewniał, że zrobił wszystko, co mógł w tej sprawie, a za sprzedaż działki odpowiada Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

    Bardzo żałuję, że pełnomocnik do spraw CPK wtedy, kiedy nim byłem, nie miał większych kompetencji i po prostu tego rodzaju nieruchomości nie mógł indywidualnie przejmować swoją decyzją, tylko występował jako petent wobec jednostek nimi dysponujących, jak na przykład KOWR, jak również, że nie byłem pełnomocnikiem jakieś trzy miesiące dłużej, bo wtedy zmienilibyśmy strategię zagospodarowania otoczenia CPK. Ta inwestycja, która nadmiernie zwiększała wartość tej działki, już by na niej nie była lokowana.

    Według Wirtualnej Polski działka, o której mowa, jest „kluczowa” dla budowy CPK, a w okolicy nie ma podobnych działek w tak dobrej lokalizacji. Horała twierdzi jednak, że nie jest to prawdą.

    To nieprawda, ta działka nie była strategiczna dla CPK. Wszystkie działki niezbędne do powstania CPK były zabezpieczone rozporządzeniem obszarowym. Ta działka, o której tutaj mówimy, która została sprzedana przez KOWR, była działką przydatną dla CPK. Dlatego CPK pod moim kierownictwem niezmiennie występowało o to, żeby ta działka była przekazana CPK, a nie sprzedana na zewnątrz

    – mówił Marcin Horała.

    Wszystkie osoby w PiS, które mogły zawinić w tej sprawie, zostały zawieszone. Tymczasem po stronie Koalicji Obywatelskiej nie wyciągnięto żadnych konsekwencji wobec szefa KOWR, który okłamywał opinię publiczną w sprawie możliwości odzyskania działki, oraz Macieja Laska, pełnomocnika rządu ds. budowy CPK, który nadal na spornej działce lokował inwestycje

    – dodał.

    https://radiopoznan.fm/n/tarllF