Pożar galerii i pytania o dywersję. Jaśkowiak: "Zastanawiam się, na ile to przypadek"
"Mile widziane są także nagrania audio i wideo dokumentujące wspomnienia" - mówi dyrektor konińskiej biblioteki Damian Kruczkowski.
Z każdym dokumentem wiąże się jakaś historia. Każdy dokument tę historię opowiada. Nawet jeżeli nam się wydaje, że to nie jest nic ciekawego, to zapewniam, że dla historyka, archiwisty, za lat 20, 30, 50, być może za sto, będzie to naprawdę cenny artefakt, na podstawie którego będzie mógł opowiadać sobie współczesnym, naszą historię
- zaznacza Kruczkowski.
Dokumenty zbierane są do czwartku. Oryginały wrócą do właściciela, a ich cyfrowe kopie trafią do Konińskiego Archiwum Społecznego. Z zebranych materiałów powstanie cyfrowa kolekcja "Tradycje kulturowe powiatu konińskiego", która będzie częścią ogólnopolskiej bazy archiwów społecznych.
Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.