Kobieta usłyszała dwa zarzuty - zabójstwa oraz próby zabójstwa, bo w lutym ubiegłego roku pierwszy raz usiłowała zabić córkę. Kobietę zbadali psychiatrzy. Jak mówi szef leszczyńskiej prokuratury Michał Smętkowski, po jednorazowym badaniu, biegli nie byli w stanie wydać jednoznacznej opinii. Dlatego przeprowadzili czterotygodniową obserwację psychiatryczną. Nie stwierdzili ograniczenia poczytalności u oskarżonej.
Kobieta przyznała się do winy, ale nie potrafiła racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania. 21-latka cały czas siedzi w areszcie.