To pierwsze takie miejsce w Wielkopolsce i czwarte w Polsce. Sfinansowano je z Konińskiego Budżetu Obywatelskiego. Już w pierwszym tygodniu telefonicznej rejestracji zgłosiło się ponad 50 pacjentów głównie z nowotworami, stwardnieniem rozsianym i padaczką lekoodporną. Terminy są zajęte do końca miesiąca. Jednak można już dzwonić i umawiać się na sierpień.
W punkcie przyjmują farmaceutka Małgorzata Wagner i anestezjolog z Poradni Leczenia Bólu Cezary Borowski. Oboje zajmują się medycznymi konopiami od ponad roku. Jak mówią – wymogli to na nich sami chorzy. Przez ten cały czas udzielali porad i wskazówek nieformalnie. Spotykali się z chorymi w ich domach i kawiarniach. Teraz wreszcie mają stałe miejsce, ale w dalszym ciągu są wolontariuszami. Namawiają do współpracy także innych lekarzy. Rozmowy trwają m.in. z neurologiem.
Tymczasem, mimo że już wkrótce wejdzie w życie ustawa nowelizująca użycie leczniczej marihuany, ciągle brakuje specjalistów. Cezary Borowski jest jedynym lekarzem w promieniu 100 kilometrów, który zajął się tym tematem.
W punkcie przy ulicy 11 listopada mogą być przyjmowani tylko pacjenci z Konina, ale personel obiecuje, że nikogo nie pozostawi bez pomocy. Każdy może do punktu dzwonić i pisać. Wszystkie pytania doczekają się odpowiedzi.