Przyczyną jest to obecność gniazd chronionych gatunków ptaków: kawek, pustułek i gołębi miejskich oraz prawdopodobnie nietoperzy.
"Kiedy otrzymaliśmy sygnał od Pilskiego Koła Klubu Przyrodników, zrobiliśmy co trzeba, czyli wstrzymaliśmy rozbiórkę" – podkreśla starosta Rafał Zdzierela.
Spotkaliśmy się z przyrodnikiem, specjalistą z tego obszaru, który wspomniał nam o tym, że uzyskał na ten temat informacje od swoich przyjaciół. To jest nie do przecenienia. Dziękujemy. Oczywiście to powoduje pewne trudności dla nas to, bo musimy nieco później zakończyć tę rozbiórkę, niż planowaliśmy. No ale są rzeczy ważne i ważniejsze, a powiat pilski ptactwem stoi
– mówi starosta Zdzierela.
Więcej: Najpierw ćwiczenia służb, potem rozbiórka. Koniec dawnej komendy w Pile
Ile dokładnie chronionych ptaków gniazduje na nieużytkowanym od pięciu lat wieżowcu po byłej komendzie, wykaże inwentaryzacja, która ma być przeprowadzona w przyszłym miesiącu. Jej wyniki będą przekazane do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu, która określi, jak długo potrwa przerwa w pracach rozbiórkowych. Pierwotnie ich zakończenie planowano na koniec tego roku.