Zawieszają się, trzeba je resetować, na niektórych trudno już pracować. Urzędnicy nie mają wątpliwości, że mimo oszczędności stare komputery trzeba wymienić. "Komputery pracują po 8 godzin dziennie i szybko się zużywają" - wyjaśnia Rafał Łopka z biura prasowego urzędu.
Ogłoszono więc przetarg na dostawę 200 komputerów stacjonarnych, monitorów, myszek i klawiatur. W urzędzie pracuje 1,5 tysiąca osób, komputer ma prawie każdy. Wymienione będą jednak te najstarsze. "Pewna partia starych - 7-8-letnich komputerów pójdzie na złom lub na części, z innych będą korzystać stażyści" - tłumaczy Rafał Łopka. Na razie nie wiadomo, ile miasto wyda na nowe komputery.