Studnia w Afryce na rocznicę Chrztu
To jedna z najatrakcyjniejszych miejskich nieruchomości przeznaczona na sprzedaż. Do tej pory chętnych nie było. Bartosz Guss z Urzędu Miasta jest jednak optymistą. - Optymizm wynika z ogromnego zainteresowania inwestorów. Aż 10 podmiotów dopytuje jakie są warunki konserwatorskie i kiedy tę nieruchomość wystawimy ponownie na sprzedaż - mówi.
Urzędnicy planują zarobić na sprzedaży dawnego szpitala 40 milionów złotych. W tym roku zamierzają także sprzedać grunty na Marcelinie. W ich sąsiedztwie niedawno powstał duży kompleks budynków biurowych.
Adam Michalkiewicz/jc/int