Wspólnikiem spółki SIM Krajowy Zasób Nieruchomości-Wielkopolska, która go zbudowała, jest Gmina Kaczory.
Są to mieszkania w najwyższym standardzie, które nie powstałyby, gdyby nie budownictwo społeczne i Krajowy Zasób Nieruchomości – mówiła w Kaczorach minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Społeczne budownictwo służy także do tego, żeby w takich miejscach ludzie mogli dostać nowe mieszkanie i by chcieli tu po prostu zostać i mieszkać. To jest jedna z odpowiedzi na wyludnianie się Polski lokalnej. Chcemy, żeby młodzi ludzie i ich rodziny zostawali, a zostaje się wokół mieszkania.
- przekonywała Pełczyńska-Nałęcz..
Mieszkania mają od 38 do 60 metrów kwadratowych. Każde posiada pompę ciepła. Budynek wyposażony jest w windę, ma także swój parking. Wszystkie mieszkania są już zajęte, dlatego spółka KZN-Wielkopolska obok pierwszego zbuduje drugi podobny blok mieszkalny.
Inwestycja kosztowała ok. 10 mln zł, w tym są 3 mln dofinansowania z KPO, reszta pochodziła z programów rządowych i udziałów wniesionych przez lokatorów. Udział gminy polega na przekazaniu gruntów pod inwestycję.
Obecnie w całej Wielkopolsce w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej powstaje ok. 1 500 mieszkań. Do użytku oddano ponad 90, a do końca roku ta liczba wzrośnie o ok. 250 mieszkań.
Dzisiaj, jeżeli chcemy, aby młodzi ludzie pozostawali w takich gminach jak Kaczory, to właśnie takie inwestycje są nam potrzebne po to, aby budować lokalną społeczność i wzmacniać gospodarkę takich regionów. Ten budynek to nie jest żaden wydatek. Nie wolno takimi kategoriami myśleć, kategoriami wydatku, tylko kategoriami inwestycji, inwestycji w ludzi, w przyszłość i w rozwój takich gmin jak Kaczory
– mówił uczestniczący w konferencji prasowej pilski poseł Polski 2050 Adam Luboński.