Jak tłumaczyła prof. Joanna Marcinkowska z UAP, udział zagranicznych studentów jest częścią projektu poświęconego kryzysom w przestrzeni publicznej. Demonstranci dzwonili kluczami.
Jest to symbol protestu w Hiszpanii, w kontekście Osiedla Maltańskiego i tego co się tutaj dzieje, jest to tym bardziej symboliczny, ale też dosłowny znak.
- mówili.
Słowa wsparcia w swoich ojczystych językach przekazali protestującym studenci z Hiszpanii i Włoch. Miesiąc temu grupa protestowała w Hiszpanii.
Prof. Maria Reyes Gonzales z uniwersytetu w Granadzie podkreślała, że rolą artystów jest angażowanie się w sprawy społeczne.
Chcemy wesprzeć mieszkańców osiedla Maltańskiego, ponieważ wierzymy, że sztuka pozwala przekazać rzeczy, których nie da się w inny sposób powiedzieć.
- przekonywała.
Do sprzedaży Osiedla Maltańskiego za 420 milionów złotych doszło na początku roku. Na tym terenie nadal mieszkają rodziny, które nie chcą opuścić swoich domów. Według nich, kwestia własności poszczególnych działek jest sporna. Właściciel planuje wybudować w tym miejscu nowe osiedle.
CZYTAJ: