By przyciągnąć klientów, obiecywali krótkie terminy prac i niższe ceny. Irlandzka firma - jak ustaliła policja - prowadziła prace tylko do chwili otrzymania pieniędzy. Okazało się też, że zamiast asfaltu, na remontowane drogi wysypywano luźny grys mający go imitować.
Zagraniczni naciągacze oszukali w ten sposób zleceniodawców z Leszna, z okolic Konina i z województwa łódzkiego. W sumie grupa wyłudzono ponad 150 tys. zł. Decyzją sądu szef grupy, obywatel Irlandii, został tymczasowo aresztowany.