Przeciwko inwestycji w tym miejscu protestują mieszkańcy osiedla Nowe Parcele. Ich zdaniem nikt wcześniej nie konsultował z nimi lokalizacji spalarni zwłok. Krematorium chce wybudować miejscowy zakład pogrzebowy. Jak mówi wicestarosta ostrowski Radosław Torzyński - rozstrzygniecie wojewody będzie kluczowe.
Starosta jako organ wystąpił do Wojewody o wszczęcie postępowania i unieważnienie tej decyzji. Starosta jako organ w żadnym dokumencie nie wydał ani pozwolenia na obiekt, budynek krematorium ani na zmianę sposobu użytkowania budynku na krematorium
- podkreśla Radosław Torzyński.
Innego zdania jest inwestor, który w przesłanym do naszej redakcji oświadczeniu napisał, że ma wszystkie potrzebne pozwolenia, dlatego rozpoczął budowę krematorium. Zakład Pogrzebowy istnieje w tym miejscu od 10 lat. Do tej pory nikomu takie sąsiedztwo nie przeszkadzało. Jednak budowa krematorium spotkała się z ostrym protestem mieszkańców.