Reprezentacje pięciu Domów Pomocy Społecznej z Wielkopolski rozegrały w Śremie turniej boccia
To wydarzenie ma już dziesięcioletnią tradycję. Autorami wierszy - prezentowanych wśród straganów - są mieszkańcy Piły, a ich tematyka bardzo często nawiązuje właśnie do targowiska.
Ludzie reagują bardzo pozytywnie na tę poezję: przychodzą i ją przeżywają. Dlatego od 10 lat organizujemy te spotkania. Poezja jest w nas i my jej potrzebujemy. Pilanie chcą słuchać wierszy, przynoszą swoje wiersze, jest to zjawisko nie aż tak oczywiste, ale funkcjonuje już od 10 lat
- mówi prezes spółki zarządzającej miejskim targowiskiem w Pile Andrzej Gabryelów.
Wiersze, które tutaj wybrzmiewają nawiązują do targowiska, ale jest to czysta poezja, więc to taka nomen omen uczta na targowisku. To projekt wyjątkowy i życzyłabym sobie, aby był kopiowany jako pilski w innych miastach właśnie na targowiskach
- podkreśla prezydent Piły Beata Dudzińska, która recytowała wiersz „Pilska lokomotywa” napisany przez Adę Jadwigę Matysiak.