Ponadtrzykilometrowa trasa prowadziła z ośrodka wypoczynkowego nad Jeziorem Płotki w kierunku centrum Piły. "Organizujemy tę akcje, żeby chociaż na chwilę odejść od ekranów komputerów, laptopów, telewizorów i tych informacji, które nas zalewają" – tłumaczył Piotr Łagodzki z Hospicjum w Pile. "Żeby pomóc hospicjum, żeby się rozruszać i mieć kondycję" – mówili uczestnicy.
Pilskie hospicjum prowadzi Towarzystwo Pomocy Chorym im. Sł. Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. Jego prezes, dr Paweł Wiszniewski, nie krył zadowolenia:
Ruch jest bardzo korzystny, niezależnie od wieku, niezależnie od tego, czy mamy czas, czy nie. Buduje chęć do życia, do działania. Bardzo jestem rad, że tylu ludzi przyszło wspierać naszą ideę hospicyjną, ruszając się razem. To ważne
– podkreślał Paweł Wiszniewski.
Pilskie hospicjum przygotowuje się do rozbudowy o drugi budynek. Na ten cel przeznaczane są m.in. środki z 1,5 procenta podatku. Numer konta do wpłat darowizn znajduje się na stronie internetowej www.tpch.pila.pl.