Stu deweloperów pokazuje swoje najnowsze realizacje. Rodziny czy pary szukające pierwszego M zawsze stoją przed dylematem mieszkanie w mieście czy za podobną cenę dom w ościennych gminach. Wybór jest ogromny - mówi współorganizatorka targów Anna Głodowska.
- I Poznań i okolice, mamy kilka nowych firm obok stałych bywalców. Jest cały czas ogromny popyt, więc deweloperzy dwoją się i troją, żeby zaspokoić pragnienia poznaniaków, co do posiadania własnego mieszkania, więc jest w czym wybierać. Małe mieszkania, do 60 km kwadratowych, dwupokojowe, chętnie też kawalerki, to jest nieustająco hit. Mamy ogromny problem z dostępnością terenów w ogóle w Polsce pod zabudowę. Mamy rosnące nieustająco ceny materiałów budowlanych, wykończenia i wybudowania, więc deweloperzy trzymają cenę - dodaje Anna Głodowska.
Za metr mieszkania w centrum Poznania zapłacimy ponad 7 tysięcy złotych, w aglomeracji poznańskiej około 6 tysięcy. Na targi przychodzą rodziny, które pięć, sześć lat temu kupiły pierwsze mieszkanie, teraz szukają większego. Cały czas sporo poznaniaków kupuje mieszkania na wynajem, bardzo często za gotówkę.
Dwudniowe Targi Mieszkaniowe odbywają się w pawilonie numer 3. Wejście od strony Mostu Dworcowego.