Na zabudowania szkoły imienia Janusza Kusocińskiego osunęło się wzgórze, powodując pękanie ścian i groźbę zawalenia. Dwa lata wcześniej z tego samego powodu zamknięta została sala gimnastyczna.
Burmistrz Tomasz Frąckowiak spodziewa się od 8 do 11 mln złotych.
Będą środki na to, żeby w tym roku wykonać trzy zadania: rozbiórkę sali wraz z łącznikiem, budowę palisady za salą i szkołą, a także remont szkoły podstawowej. Jeżeli uda się te środki jak najszybciej otrzymać, a następnie rozstrzygnąć postępowanie przetargowe, to w tym roku ruszamy z pracami po to, żeby od nowego roku szkoła ponownie służyła dzieciom
– zapowiada Tomasz Frąckowiak.
Mowa o roku kalendarzowym, bowiem zadanie trzeba wykonać do końca grudnia. Główny budynek szkoły podstawowej w Dolsku został zamknięty w trybie natychmiastowym 18 maja ubiegłego roku z powodu zagrożenia zawaleniem.
Czytaj: Alarm w Dolsku pod Śremem. Budynek szkoły zamknięty w trybie awaryjnym
Sala gimnastyczna wyłączona jest z użytkowania od 2023 roku. W przeciwieństwie do szkoły, nie da się jej wyremontować i musi być rozebrana.
Od ubiegłego roku trwają prace stabilizujące wzgórze. Wycięte zostały drzewa i zarośla, a we wzgórze wbito 300 gwoździ gruntowych o łącznej długości ponad 2 kilometrów.