Od wiosny do jesieni funkcjonuje tam reastauracja. W zimie Missisipi jest zamknięta. Przed południem okazało się, że barka nabrała wody i przechyliła się o 45 stopni. Strażacy wynieśli wyposażenie restauracji i wypompowują wodę. Na razie nie wiadomo dlaczego woda zalewa barkę. Przed kilku laty podobne zdarzenie zanotowano na innej barce-restauracji w Pile. Wtedy okazało się, że awaria pomp spowodowała, że te zamiast wypompowywać wodę... pompowały ją z rzeki do wnętrza statku.