W sobotę Wielkopolski Związek Towarzystw Wioślarskich podpisał z Rogoźnem list intencyjny, na mocy którego tutejszy ośrodek zarządzany przez miejską spółkę Komsport będzie centrum szkoleniowym młodych wioślarzy.
- Jezioro jest wąskie i długie, a więc stanowi naturalny tor wioślarski - mówią trenerzy i zawodnicy.
Ósmy, dziewiąty rok tu jesteśmy. Przyjeżdżamy od iluś lat
- mówi trener Dominik Wojciechowski.
Jego zdaniem, Rogoźno oferuje najlepsze warunki w okolicach Poznania. Ośrodek, jak i hotel są wyremontowane i warunki są bardzo dobre.
Również zawodnicy chwalą jezioro. Młody wioślarz Igor mówi, że jezioro jest większe niż Malta w Poznaniu. W ośrodku jest co robić poza treningiem, chociaż najczęściej jest to kolejny trening.
W ośrodku wybudowanym w latach 80. i 90., ale ostatnio zmodernizowanym, zakwaterowało się ponad 90 dziewcząt i chłopców z KS Posnania.
Ośrodek leży po drugiej stronie jeziora, z dala od miasta, więc jest tu spokój. Na plaży leżą już przygotowane elementy nowego pomostu, który jest "prezentem ślubnym" od związku wioślarskiego.
Mieszkańcy miasta są zadowoleni z tego, że ośrodek żyje, choć nasz reporter spotkał pana, który skarżył się, że do późnego wieczora słychać trenerów instruujących zawodników przez megafony.