Do tej pory Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe odebrało osiem takich miejsc. Bezpiecznie, czyli pod okiem ratownika wodnego, można się kąpać nad jeziorem Ślesińskim, Pątnowskim, Wilczyńskim oraz Powidzkim - mówi prezes WOPR w Koninie Małgorzata Chuda.
WOPR zmaga się z problemami finansowymi. Organizacji brakuje pieniędzy, między innymi na paliwo do łodzi motorowych. Na cały sezon potrzeba około 5 tys. zł. WOPR takimi środkami nie dysponuje. W związku z tym dwie grupy interwencyjne w powiecie konińskim, zamiast patrolować jeziora będą czekać na przypływ gotówki.
Aleksandra Braciszewska-Benkahla